czwartek, 23 maja 2013

Rozdział 21

Krew.. 
_______________________________________________________________________________
 
Przepraszał mnie i próbował przytulić.. Jedno co chciałam to zostać sama i przemyśleć wszystko..

- Zostaw mnie samą - powiedziałam próbując nie pokazać łez ale sie nie dało..Bez słowa wstał łózka próbując mnie pocałować.. Odsunęłam się a on wyszedł powtarzając "przepraszam".. Nie chciałam dłużej siedzieć w tej sypialni wszędzie czułam jego zapach co nie dawało mi spokoju a łzy samy mi spływały po policzkach.. Otworzyłam okno i przypomniałam że da się stąd zejść.. Myślałam że to będzie tak samo łatwe jak wchodzenie gdy złapała nas policja.. Ostrożnie wysunęłam nogę i próbowałam zejść po rynnie, nie było to łatwe ale w tych nerwach nawet nie myślałam co mogło by sie stać.. Byłam już przed domem oddalając się zobaczyłam kompletnie załamanego Zayna który siedział na kanapie.. Pocieszali go a Rose siedziała na fotelu trzymając się za głowe.. Nie bylo tam Nialla co mnie nie dziwiło, po tym co się stało pewnie miał to samo w głowie co ja.. Zastanawiałam się co teraz zrobię nie mogłam, patrzeć na niego, wtedy jeszcze gorzej sie czułam.. Nagle pomyślałam że go kocham i powinnam to zapomnieć ale stwierdziłam że nie jestem gotowa..  Otworzyłam bramę próbując wymsknąć się by mnie nie zauważyli.. Udało się.. Szłam Landyjskimi ulicami, ludzie spoglądali na mnie.. Byłam w złym stanie, jednak nie obchodziło mnie co sobie pomyślą.. Chciałam iść gdzieś gdzie będe mogłą być sama.. Nie widzieć  fleszy i krzyków " To Darcy! Dziewczyna Zayna".. Poszłam w moje ulubine miejsce był to las przy którym znajdował się park ale zawsze było tam mało ludzi.. Usiadłam pod drzewem to było moje miejsce.. Tam czułam się dobrze.. Myślałam o tym wszystkim, co się wydarzyło w kółko powtarzałam " To moja przyjaciółka nie wiem jak mogła to zrobić, a ja.. Myślałam że on mnie kocha.." Czułam że to był przypadek ale nie wiedziałam dlaczego to się stało..



Jak na miejsce w tak wielkim mieście było tu wyjątkowo cicho.. Byłam tam sama.. Przynajmniej tak mi się zdawało.. Nagle nie było już słychać śpiewu ptaków tylko jakieś odgłosy.. Teraz byłąm pewna żę ktoś tu jest.. Wstałam, bałam się chciałam uciekać ale nie wiedziałam co może sie zdarzyć.. Wystrzaszona szłam przyśpieszając.. Był coraz bliżej, coraz bardziej się bałam i bałam się że zaraz coś może się stać. " Biegniej " pomyślałam i zerwałam się do biegu... Słyszałam że on biegnie za mną bałam się rozglądać i nagle poczułam że ktoś mnie łapie i próbuje powstrzymać od krzyku.. Czułam jego ręce na mojej twarzy próbował jednocześnie coś mi zrobić w szyje nagle zaczełam tracić przytomność i tylko zobaczyląm przed sobą mężczyznę..

-Zayn-

Pukałem do pokoju nic nie usłyszałem.. Otworzyłem drzwi na łózku jej nie było zobaczyłem otwarte okno..Cholera - pomyślałem do pokoju szła Rose, chciała wytłumaczyć Darcy o co chodzi..

- Darcy uciekła! - krzyknąłem  wybiegając z pokoju a ona za mną.. Otworzyłem drzwi i szybko biegliśmy w stronę Landyjskich ulic.. Szukaliśmy jej wszędzie nigdzie jej nie było.. Zobaczyliśmy w parku siedzącego Nialla.. Podeszlismy do niego on o wszystkim wiedział odwrócił wzrok..

- Darcy znikneła! - krzyknełam a ten nie zwracając uwagi na nas pobiegł za nami.. Nigdzie jej nie było.. Poszliśmy do domu nie wróciła.. Amie chciała iść z nami powiedziałem żeby została na wszelki wypadek jak wróci.. Szukaliśmy dalej..

- Ona ma jakieś ulubione miejsce? - zapytał Niall

- Zapomniałem, że o tym wcześniej nie pomyślałem..- powiedziałem biegnąc w strone lasku.. Podbiegłem pod drzewo pod którym często siedziała.. Nie było jej tam tracąc nadzije szliśmy trawą i zobaczyłem naszyjnik Darcy który jej dałem..

- Była tu - powiedziałem biorąc go do ręki.. Obok było troche krwi.. - Cholera - Ktoś jej coś zrobił! - krzyknełem idąc za śladami..

_______________________________________________________________________________

 Mam nadzieje że sie podoba.. Chciałam to dawno wykorzystać ale stwierdziłam że teraz jest czas na te porwanie.. Chcem wam jakoś wynagrodzić to że dawno nie pisałam.. Postaram się teraz częściej..  Kocham was <3 Podoba sie ?

3 komentarze: