Studio..
_________________________________________________________________________________
- Darcy -
Wszyscy mnie uściskali, usiedliśmy na kanapie i rozmawialiśmy do wieczora okazało się że teraz wszyscy tu zamieszkamy.. Byłam bardzo zmęczona i wciąż pobijana, poszłam do łazienki się umyć zeszłam na dół powiedzieć wszystkim "Dobranoc", Zayna nie było na dole szłam po schodach i otworzyłam drzwi pokoju w którym miałam mieszkać.. Tam siedział i czekał na mnie Zayn.
- Podoba się? - zapytał
- Jest piękny! - krzyknęłam i ten mnie przytulił
- Jestem zmęczona chodź już spać - powiedziałam i położyliśmy się na ogromnym łóżku, leżałam aż przymrużały mi sie oczy. Zayn leżał przytulony do mnie.. Nagle zobaczyłam że dostałam sms'a, byl od Maika "Ty su*o, co wróciłaś do domu? Ale to nie koniec.. Jeszcze mnie popamiętasz". Nagle zaczełam się denerwować a łzy same mi spływały po policzkach..
- Kochanie, co ci jest? - powiedział przerażony Zayn, i przytulił mnie tak mocno aż przestałam płakac. Zobaczył w mojej dłoni telefon i przeczytał tą treść...
- Zabije gnoja! - wstał i wybiegł z pokoju..
Czekałam aż wróci chciałam wyjść i go szukać ale to nie miało sensu.. Przyszli do mnie chłopcy z dziewczynami, wszystko im opowiedziałam..
- Nie martw się, będzie dobrze napewno zaraz wróci - powiedział Lou i wszyscy mnie przytulili
- Mam nadzieje że nic głupiego nie zrobi.. - powiedziałam w rozsypce, bałam sie o niego bo wiedziałam na ile Maik jest zdolny. Zostałam sama w pokoju i czekałam aż wróci dobijała 1 w nocy. Usłyszłam tupanie po schodach. Do pokoju wszedł poobijany Zayn:
- Co sie stało - krzyknęłam a ten mnie pocałował
- Nie martw sie.. Będzie dobrze - powiedział
- Ale, ale Zayn! - krzyknęłam
- Chodź spać - powiedział i wszedł pod kołdrę.. Przytulił mnie i usnął. Nie mogłam zasnąć az do pewnego momętu gdy przymrużyłam oczy.. Po chwili sie obudziłłam był juz ranek.. Strasznie sie nie wyspałam, ale najważniejsze że nic sie nie stało dla Zayna. Poszłam do łazienki nałożyłam lekki makijaż i się ubrałam. Szłap przez pokój i usłyszałam;
- Nie idź - powiedział i złapał mnie za ręke. Położył na łóżko i rozmawialiśmy.
- Dziś spędzimy ten dzień wyjątkowo - powiedział, a ja go ucałowałam
- Idziemy na dół wszyscy już wstali. - powiedziałąm i zeszliśmy
Zjedliśmy śniadanie i chłopcy chcieli nas gdzieś zabrać nie wiedzieliśmy gdzie. Gdy dojechaliśmy na miejsce ujrzałam ogromny budynek..
- Dzis pośpiewamy - powiedział Zayn
- Hahaha, ale to najlepiej wychodzi wam - powiedziałąm ze śmiechem
- Dziś to wy będziecie gwiazdami - powiedzieli i zaprowadzili nas do środka. Tam było tyle płyt ich też widniały na ścianach..
- Kew, to te dziewcxyny o których ci mówiliśmy - powiedział Zayn
- Cześć chodzcie za mną.. Zobaczymy czy jesteście takie dobre jak chłopcy mówili - powiedział
- Ale, ale my nic kompletnie nie umiem y śpiewać - powiedziałąm
- Zaraz sie przekonamy - odparł i wpóścil nas i chłopaków do niewielkiej sali..
- No to zaśpiewajcie nam - powiedzieli chłopcy
- To może wy pierwsi- odparłam a ci usiedli i zaśpiewali "Little thngs".Zayn ciągle patrzył na mnie i śpiewał łzy spływały mi po policzku. To wyjątkowa piosenka mówiąca o tym że każdy jest idealny na swój sposób. Kochałam tą pisenkę wieczorami ją słuchałam i zasypaiłam , ale to nie było juz potrzebne gdy Zayn był obok i sam to śpiewał... Po piosence Zayn mocno mnie przytulił i pocałował
- Teraz wy - powiedzieli, a my poprosiliśmy ich o wybór piosenki.. Wybrali " Forever young " a my zaczełyśmy śpiewać jak nigdy nic, krępowaliśmy sie bo śądziliśmy że tylko zrobimy z siebie pośmiewisko a jednak..
________________________________________________________________________________
Mam nadzieje że sie podoba. Krótki, przepraszam że nie pisałam ale nie miałam czasu.. Teraz porobiłą się akcja na Gwiazdunie praktycznie wszystko o koncercie <3 Kocham was i mam nadzieje że zobacza nasze flagi <3 Dziękuje wam za 550 wyświetleń, gdyby nie wy to bym pewnie nie miała dla kogo pisać <3
Świetne *o* kiedy następny?
OdpowiedzUsuńMyśle że do 17 będzie gotowy bo już zaczynam pisać ;)
Usuń