wtorek, 23 kwietnia 2013
Rozdział 2
"Kiss You"
Wstałam rano i poszłam się ogarnąć. Weszłam do łazienki i sie roześmiałam gdy zobaczyłam, że mam siniaka na twarzy nałożyłam makijaż i poszłam się ubierać. Założyłam biały top, spodenki i moje ulubione czarne vansy, zobaczyłam że jest 11.00. Dziewczyny powoli się budziły, powiedziałam im żeby poszły się przyszykować, na wycieczkę rowerową, spytały z kim ale to już była niespodzianka. Poszłam do kuchni i nasypałam płatków do miski, nagle przyszedł sms od Zayna:
"Mam nadzieje, że Cie nie obudziłem i wycieczka dalej aktualna"
Uśmiechnęłam się i napisałam :
"Już dawno wstałam, no to gdzie się spotkamy?"
"Może będziemy na was czekać tam gdzie wczoraj wszystko się wydarzyło?"
"No tylko, że tak oberwałam, że nawet nie pamiętam gdzie to było.."
"Przepraszam jeszcze raz, to może zajedziemy po was?"
"Świetny pomysł to zajedź pod ten adres: Christyny 13"
"No to będziemy po was o 14.00, do zobaczenia"
Gdy dziewczyny były gotowe zeszłyśmy do piwnicy po rowery, byłyśmy w tej piwnicy drugi raz i troche dziwnie się tam czułyśmy.. Jak byłyśmy gotowe przyjechali po nas chłopcy i się zapoznaliśmy.
Zayn poznał mnie z Harrym, Liamem, Niallem i Louisem. Potem dziewczyny też się zapoznały i ruszyliśmy. Jechałam koło Zayna a dziewczyny koło Nialla i Louisa. Za nami jechał Harry i Liam i coś o mnie mówili. Jechaliśmy a chłopcy puścili jakąś piosenke "Kiss You" głosy z tej piosenki by ły mi znajome.Wczuliśmy się w rytm i jechaliśmy aż, dotarliśmy na miejsce. Poszliśmy odrazu do altanki która znajdowała się na końcu zatoki. Niall podobno jak zawsze był bardzo głodny i zaczą piec kiełbaski. Wszyscy zaczelismy się lepiej poznawać. Gdy podeszłam do Nialla który piekł kiełbaski troche rozmawialiśmy i zobaczyłam, że to przesłodki chłopak. Gdzieś dalej usłyszałam jak Zayn mówił do Harrego, że Darcy jest moja. Roześmiałam się i podeszłam do nich. Bawiliśmy się świetnie i zaczęliśmy się przepychać. Liam z pozoru najstarszy popchną mnie do wody, a gdy leciałam pociągnęłam ze sobą Zayna. Okazało się że Zayn nie umie pływać i prawie się utopił tylko, że to nie było możliwe gdyż wylądowaliśmy prawie na brzegu. Wszyscy się z nas śmieli a Amie nie bardzo mogła się odnaleść i zaczęła udawać, że wskakuje do wody w pewnym momęcie się poślizgnęła i wpadła do wody Rose wskoczyłą za nią i zaczęły się pluskać.
Robiło się ciemno a my z Zaynem nadal chcieliśmy zostać chłopcy z dziewczynami juz powoli się zbierali a my zostaliśmy sami. Rozmawialiśmy kilka minut o tym co się wydarzyło. Zayn się do mnie zbliżył, chciał mnie pocałowac a ja nie wachałam się gdyż coś do niego czułam...
_________________________________________________________________________________
Napisałam ten rozdział, gdyż bardzo zależało na tym moim przyjaciółkom i miałam wene. Może ktoś się zainteresuje i będzie czytał. Jeśli komuś się podoba to komętujcie i obserwujcie. Mam nadzieje , że będzie was więcej i będe miała dla kogo pisać. :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz